Kiedy OZE spotyka Naftę i Gaz

Na pierwszy rzut oka współpraca pomiędzy przemysłem związanym z wydobyciem ropy naftowej i gazu (Oil&Gas), a odnawialnymi źródłami energii (OZE) wydaje się być niemożliwa. W rzeczywistości te dwie branże są ze sobą dosyć mocno powiązane.

W latach 2000 – 2010 firmy w Stanach Zjednoczonych związane z wydobyciem ropy naftowej zainwestowały blisko 9 bilonów dolarów w odnawialne źródła energii.

Idealny duet OZE i Oil&Gas

W wielu krajach ekonomia oraz wymogi dotyczące ochrony klimatu determinują rozwój OZE.  Przykładowo w Australii energia wiatru wypiera energię pochodzącą z węgla kamiennego.

OZE jest szansą na dywersyfikację w obliczu zmiennych kosztów produkcji energii oraz stanowi zabezpieczenie przed ogromnym popytem na ropę naftową. Firmy wydobywające ropę naftową i gaz ziemny mogą wiele zyskać na inwestycjach w OZE, szczególnie wśród społeczeństwa rozumiejącego potrzebę poprawy klimatu.

Dyrektywy i rozporządzenia wydawane przez organizacje międzynarodowe dążą do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych oraz wzrostu efektywności energetycznej. Inwestycje w OZE przez firmy Oil&Gas to nie tylko szansa na ich rozwój, ale również wymóg stawiany przez organizacje i coraz bardziej świadome społeczeństwo.

Zainteresowanie obustronne

Firmy poszukujące gaz i ropę naftową były zainteresowane odnawialnymi źródłami energii już od wielu lat. Podczas kryzysu naftowego w 1970 roku Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju OECD ustaliła szereg zachęt i dotacji dla niezależności energetycznej. Spowodowało to wzrost inwestycji  w odnawialną energię przez firmy z branży Oil&Gas. Dziś takie koncerny naftowe jak Chevron są największymi producentami energii geotermicznej.

Kolejna fala zainteresowania OZE przez firmy naftowe przypada na lata 1990 – 2000 kiedy ogromną rolę zaczyna odgrywać ochrona klimatu i trwa do dziś, kiedy obserwujemy duże zainteresowanie biopaliwami w firmach naftowych.

Współpraca

Główne wyzwania jakie stoją pomiędzy firmami związanymi z OZE, a branżą naftową to m.in. :

  • Wyzwanie ekonomiczne, wynikające z niskich cen gazu i relatywnie wysokich kosztów inwestycyjnych związanych z energią odnawialną  w połączeniu ze stosunkowo niskimi stopami zwrotów dla projektów w źródła odnawialne;
  • Brak ustaw i rozporządzeń w sprawie zmian klimatu i odnawialnych źródeł energii;
  • Deficyt wiedzy o OZE wśród inżynierów naftowych i gazowych.

 Eksperci podają przykłady wykorzystania OZE w branży naftowej:body-0-1397492603387

  • Wykorzystanie energii słonecznej do zdalnie sterowanych urządzeń. Panele fotowoltaiczne są wykorzystywane do produkcji energii dla systemów monitorowania, sprężarek, rurociągów oraz pomp. W 2002 roku firma Shell rozpoczęła projekt nad platformami wiertniczymi w pełni zasilanych energią słońca i wiatru;
  • Istniejące otwory wiertnicze stanowią dostęp do głębokich źródeł geotermicznych. W wielu otworach produkuje się płyny i gazy odpadowe, które znajdują się pod wysokim ciśnieniem oraz temperaturą bliską 200 . Obecnie możliwe jest wykorzystanie technologii do produkcji energii geotermicznej pochodzącej z dna otworów wiertniczych;
  • Wiele platform wiertniczych posiada nieograniczony dostęp do obfitej energii słonecznej. Firmy coraz częściej stosują skoncentrowaną energię słoneczną do produkcji pary wodnej.

Utrzymanie dobrych relacji

W przypadku braku prowadzenia polityki klimatycznej, rolę decyzyjną powinny odgrywać koncerny naftowe. Ich cele korporacyjne powinny uwzględniać OZE.

Konieczna jest wymiana technologii, innowacji oraz doświadczeń pomiędzy inżynierami z branży naftowej oraz zajmującymi się odnawialnymi źródłami energii.

Współpraca pomiędzy firmami naftowymi oraz  wykorzystującymi OZE jest silnie związana z pomocą od strony rządu oraz organizacji międzynarodowych.  Jednostki badawcze powinny prowadzić dialog technologiczny między konsorcjami przemysłowymi oraz promować wykorzystanie odnawialnej energii w międzynarodowych projektach.

 

 

Źródło: renewableenergyworld.com

Podziel się..Share on LinkedInTweet about this on TwitterShare on Google+Share on Facebook

Zobacz także: